Analiza wody z wodociągów
Dom Usługi

Picie wody z kranu dopiero po przegotowaniu?

Większość z nas nie decyduje się na picie wody z kranu w obawie o swoje zdrowie, ale czy takie obawy są uzasadnione? Wydajemy bardzo dużo pieniędzy na zakup wody butelkowanej, a to nie tylko kwestia straty pieniędzy, ale także zanieczyszczania środowiska. Czy można pić wodę z kranu?

Zdatność do picia

Nie każdy zdaje sobie z tego sprawę, ale woda jest poddawana bardzo restrykcyjnym regulacjom narzucanym przez Unię Europejską, jest regularnie badana, dlatego nie ma możliwości, aby pojawiły się w niej związki niebezpieczne dla naszego zdrowia. Oczywiście niekiedy bywają awarie np. bakterie przedostaną się do wody z wód gruntowych, nieszczelnego szamba czy wody deszczowej, nie mniej jednak są to pojedyncze przypadki, które szybko są eliminowane.

Czy można wodę zbadać samemu?

Jeżeli chcemy zacząć pić wodę z kranu, ale mamy obawy, warto decydować się na badanie wody, które można wykonać samodzielnie w domu. Jakość wody można zbadać sprawdzając jej kolor, mętność oraz smak. W sklepach hydraulicznych można kupić również specjalne testy, które określają jakość wody, w ten sposób można sprawdzić ogólny stan, twardość, pH oraz zawartość chloru. Badanie wody można zlecić tez laboratorium, jeśli zależy nam na szczegółowej analizie.

Woda zdatna, a woda smaczna

Ważne jest to, aby nie dać się zwariować, gdyż woda z kranu ma naprawdę dobrą jakość i można z niej korzystać bez większych obaw. Od czasu do czasu należy również wejść na stronę pobliskiego sanepidu i po prostu sprawdzić aktualności. Na takich stronach zawsze podawana jest analiza wody, jej stan oraz zdatność do picia.

Emilia Przybysz
Od ponad 7 lat zajmuje się tylko i wyłącznie social mediami. Facebooka, Twittera i Instagram zna jak własną kieszeń. Prowadziła profile wielu sławnych marek, o których mówiło się dużo i pozytywnie. Prywatnie kocha fotografię. Kiedy tylko może, wyjeżdża na plenery, szkolenia i warsztaty w tym zakresie. Zbiera stare aparaty i swoje wspomnienia na kliszach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *